OFICJALNY SERWIS KLUBU
FACEBOOK INSTAGRAM YOUTUBE TWITTER
Biało-niebiescy o meczu z Limanovią
10 sierpnia 2013, 08:26

W piątek biało-niebiescy zremisowali z beniaminkiem II ligi Limanovią Limanowa 1-1. Co po końcowym gwizdku powiedzieli podopieczni Donatasa Venceviciusa?

Bartosz Widejko:

Przeważaliśmy całe spotkanie, zresztą to było widoczne chyba dla wszystkich kibiców obecnych na stadionie. Niestety nadal szwankuje u nas skuteczność, trzeba jak najszybciej to poprawić i przełamać niemoc strzelecką. Goście bardzo dobrze wychodzili z kontry, dlatego musieliśmy na to uważać przez cały mecz. Szkoda tych 2 straconych punktów, ale za to cieszymy się ze udało nam się wyrównać pod koniec spotkania.

Paweł Omilianowicz:

Od pierwszych minut kontrolowaliśmy spotkanie. Mieliśmy swoje sytuacje, których niestety nie wykorzystaliśmy. W drugiej połowie straciliśmy bramkę i zaczęła się gonitwa. Na nasze szczęście zdołaliśmy strzelić gola w ostatniej minucie spotkania. Nie tak miał przebiegać mecz w naszym wykonaniu, ale trener zawsze powtarza, że jak nie można wygrać meczu, to trzeba go zremisować.

Karol Drągowski:

Od początku spotkania mieliśmy przewagę, kontrolowaliśmy mecz, ale nie udało się strzelić bramki chociaż sytuacje ku temu były. Z perspektywy ławki wyglądało, że gol dla nas to kwestia czasu jednak to my w głupi sposób tracimy bramkę. Zawodnik Limanovii oddaje strzał, który przypadkowo trafia pod nogi napastnika a ten wychodzi na czysta pozycje. Myślę ,że mogłem zachować się lepiej w tej sytuacji, pozostaje wyciągnąć wnioski. Brawo dla Wideja za super uderzenie w ostatnich sekundach meczu i chociaż ten jeden punkt zostaje w Suwałkach.

UDOSTĘPNIJ NA FACEBOOKU
SPONSORZY
SPONSORZY GENERALNI
PATRONAT SAMORZĄDOWY
SPONSORZY OFICJALNI
SPONSOR MEDYCZNY

WIGRY SUWAŁKI 1947-2017


RAZEM TWORZYMY LEGENDĘ

WIGRY SUWAŁKI S.A.


WIGRY SUWAŁKI S.A.

Zarzecze 26
16-400 Suwałki
Polska
Telefon: 87 566 57 08

OBSERWUJ NAS


Suwalski Klub Sportowy Wigry. Wszystkie prawa zastrzeżone

Projekt i wykonanie: R&P New Media