OFICJALNY SERWIS KLUBU
FACEBOOK INSTAGRAM YOUTUBE TWITTER
Biało-niebiescy o meczu ze Świtem!
29 lipca 2013, 11:36

W sobotę biało-niebiescy pokonali 4-1 Świt Nowy Dwór Mazowiecki, zostając tym samym liderem tabeli II ligi grupy wschodniej po 1. kolejce. Co po końcowym gwizdku powiedzieli podopieczni Donatasa Venceviciusa?

Karol Salik: Na pewno cieszy wynik. W pierwszych dziesięciu minutach, kiedy to strzeliliśmy bramkę na 1:0, myśleliśmy, że wygramy ten mecz na stojąco i to tylko kwestia czasu, kiedy zdobędziemy kolejne gole, ale tak nie da się wygrywać meczy, stąd słaba połowa w naszym wykonaniu i stracona, trochę w kuriozalny sposób bramka. W przerwie powiedzieliśmy sobie, że szybsza gra i więcej ruchu przyniosą nam efekt w postaci zwycięstwa i tak się stało. Cieszymy się z wysokiej wygranej, ale to już za nami i koncentrujemy się teraz na kolejnym przeciwniku, bo z Radomiakiem o punkty nie będzie łatwo.

Kamil Wenger: Chcieliśmy dobrze rozpocząć sezon i to się nam udało. W pierwszej połowie na pewno nie graliśmy tak jak byśmy sobie życzyli, ale po przerwie wyglądało to już przyzwoicie. Cieszymy się z 3 punktów i lidera na starcie rozgrywek, ale podchodzimy do tego z dystansem i już teraz myślimy o sobocie i o znacznie bardziej wymagającym przeciwniku.

Paweł Omilianowicz: Mecz ze Świtem był dla nas bardzo ważny. Chcieliśmy rozpocząć sezon od wygranej. Nie przyjmowaliśmy do siebie innej opcji. Wyszliśmy na boisko skoncentrowani, już od pierwszych minut chcieliśmy narzucić swoje tempo, kontrolować mecz i w sumie tak też się stało. Strzeliliśmy szybko gola, ale potem niestety trochę odpuściliśmy, czym była spowodowana wyrównująca bramka gości. Na szczęście trener w szatni wystarczająco zmotywował chłopaków i druga połowa była już tylko formalnością. Myślę, że kibice oglądali dobre spotkanie z naszej strony i będą coraz liczniej przychodzili na nasz stadion.
Aleksandar Atanacković: Wygraliśmy ten mecz, mimo tego, że po wyrównujacej bramce nie wyglądało to najlepiej. W pierwszej połowie, gdzie nie dopisywała również pogoda, było widać zmęczenie po środowym meczu z GKS-em, ale wszystko dobrze ułożyło w drugiej odsłonie i można powiedzieć, że zasłużenie pokonaliśmy Świt.

UDOSTĘPNIJ NA FACEBOOKU
SPONSORZY
SPONSORZY GENERALNI
PATRONAT SAMORZĄDOWY
SPONSORZY OFICJALNI
SPONSOR MEDYCZNY

WIGRY SUWAŁKI 1947-2017


RAZEM TWORZYMY LEGENDĘ

WIGRY SUWAŁKI S.A.


WIGRY SUWAŁKI S.A.

Zarzecze 26
16-400 Suwałki
Polska
Telefon: 87 566 57 08

OBSERWUJ NAS


Suwalski Klub Sportowy Wigry. Wszystkie prawa zastrzeżone

Projekt i wykonanie: R&P New Media