OFICJALNY SERWIS KLUBU
FACEBOOK INSTAGRAM YOUTUBE TWITTER
Szczęśliwy Kraków
18 sierpnia 2012, 17:57

Po środowej porażce przed własną publicznością piłkarze Wigier Suwałki pojechali w jedną z najdłuższych w sezonie delegacji.

Na stadionie krakowskiego Wawelu Biało-Niebieskich podjęli zawodnicy Garbarni Kraków, klubu który swe największe tryumfy święcił jeszcze przed wojną,  m.in.: zdobywając Mistrzostwo Polski w 1931 roku.

Spotkanie było bardzo wyrównane, choć początkowo toczyło się w środkowej strefie, gdzie oba zespoły starały się bardziej przeszkadzać rywalowi, niż samemu konstruować akcje. Jako pierwsi groźnie atakowali gospodarze. W 10 i 13 minucie Tymoteusz Chodźko próbował zaskoczyć Karola Salika, jednak pierwszy jego strzał poszybował ponad poprzeczką, a łatwo obronił kapitan Wigier, który później nie miał kłopotów łapiąc strzał z dystansu Marcina Siedlarza, oraz przy niecelnym uderzeniu tego samego zawodnika.

W 21 minucie w polu karnym Wigier padł Mateusz Broź, jednak sędzia nie dopatrzył się w tej akcji przewinienia.  Już minutę później dobrą akcję przeprowadzili goście, ale Marcin Kisiel nie potrafił, w sytuacji sam na sam, pokonać Martina Szwieca. Tuż przed końcem pierwszej połowy próbowali jeszcze Paweł Grudziński i raz jeszcze Marcin Kisiel, ale strzał tego pierwszego był niecelny, a drugi wybronił Szwiec.

Po przerwie grę zaczęli prowadzić piłkarze Garbarni, ale Wigry zwiększyły siłę swoich skrzydeł wprowadzając Pomiana i Sobolewskiego. Grabarze prowadzili grę, a suwalczanie wyprowadzali groźne kontry. Po jednej z takich akcji, w 60 minucie gry,  piłkę do bramki Szwieca skierował Adam Pomian. Podrażniło to gospodarzy, którzy rzucili się do ataku.

W 75 minucie w polu karnym Wigier przewrócił się Ifeanyi Nwachukwu. Sędzia, pan Mariusz Jasina z Wrocławia, nie miał żadnych wątpliwości, dyktując rzut karny dla gospodarzy i wyrzucając z boiska Łukasza Sołowieja. Przed stratą gola gości mógł uchronić już tylko Karol Salik i zrobił to, broniąc techniczne uderzenie Marcina Siedlarza.

W końcówce atakowali już tylko Grabarze, zwłaszcza po niepotrzebnej czerwonej kartce, którą za odkopnięcie piłki obejrzał Adam Pomian(wcześniej miał już żółtą kartkę). Jednak pomimo podwójnego osłabienia suwalczanie zdołali przetrzymać napór gospodarzy i odnieść pierwsze w tym sezonie zwycięstwo.

Po trzech kolejkach Wigry zajmują dziesiąte miejsce z czterema punktami na koncie. Liderem jest Radomiak, który jako jedyny wygrał wszystkie dotychczasowe spotkania. Już za tydzień Wigry jadą do Niepołomic, gdzie czeka je mecz z tamtejszą Puszczą, która zremisowała wczoraj z Olimpią Elbląg, zdobywając pierwszy w sezonie punkt.

Garbarnia Kraków – Wigry Suwałki 0:1(0:0)
Gol: Adam Pomian (60. min)
Żółte kartki: Stokłosa, Ryś, Chodźko – Sołowiej, Pomian
Czerwone kartki: Sołowiej(75min) i Pomian(80min) – obaj za drugą żółtą kartkę

Garbarnia:
[1]Martin Szwiec – [4]Mariusz Stokłosa, [3]Arkadiusz Ryś, [5] Marcin Pluta, [6]Paweł Byrski – [10]Tymoteusz Chodźko (54min. [2] Kamil Rado), [18] Longinus Uwakwe (65min. [17]Krzysztof Kalemba), [13]Marcin Siedlarz, [9]Mateusz Broź, – [7]Sebastian Leszczak (53min. [11]Tomasz Kalicki), [14]Ifeanyi Nwachukwu
Wigry:
[1]Karol Salik- [13]Krystian Słowicki, [16]Łukasz Sołowiej, [4]Adrian Karankiewicz, [17]Kamil Lauryn(48min. [20]Damian Sobolewski) – [11]Paweł Grudziński, [21]Mariusz Łapiński(90min. [3]Paweł Omilianowicz), [10]Patryk Gondek, [19]Jakub Cesarek(46min. [14]Adam Pomian) –  [9]Maciej Kisiel, [8]Tomasz Tuttas

Sędzia: Mariusz Jasina (Wrocław)
Widzów: 300(mecz na stadionie Wawelu)

MattiR, za garbarnia.krakow.pl

UDOSTĘPNIJ NA FACEBOOKU
SPONSORZY
SPONSORZY GENERALNI
PATRONAT SAMORZĄDOWY
SPONSORZY OFICJALNI
SPONSOR MEDYCZNY

WIGRY SUWAŁKI 1947-2017


RAZEM TWORZYMY LEGENDĘ

WIGRY SUWAŁKI S.A.


WIGRY SUWAŁKI S.A.

Zarzecze 26
16-400 Suwałki
Polska
Telefon: 87 566 57 08

OBSERWUJ NAS


Suwalski Klub Sportowy Wigry. Wszystkie prawa zastrzeżone

Projekt i wykonanie: R&P New Media